Cały tydzień haru, haru, a w sobotę buch do baru kelnereczki świzdu, gwizdu, i pieniążki poszły w pizdu

Cały tydzień haru, haru, a w sobotę buch do baru kelnereczki świzdu, gwizdu, i pieniążki poszły w pizdu

Wyjaśnijcie to ateistom.

 

30

Niesamowity nos

 

22